IMG_0708.JPG

Święta za pasem??…

Koniec lata, przyszła jesień i już zima za nią goni. Wszystkie firmy małe ,duże , restauracje, sklepy, ogromne galerie i wszystkie high street nie uwierzycie ale w ostatnim tygodniu lata wszyjscy szykują sie na?.. Christmas time!!! Tak kochani to, że świeta są coraz szybciej organizowane w sklepach aby przyciągnąć jak najwięcej klientów wiemy nie od dziś. We wszystkich krajach pod koniec września zaczną się wspominki o przygotowaniach do świąt. Ale to wszystko ma swoje plusy i minusy. Kto pierwszy ten lepszy i tak też w każdym biznesie, ale nie tylko. W życiu też dobrze jest przemyśleć pewne sprawy i organizować co wieksze przedsięwzięcia z wyprzedzeniem kilku miesięcznym. I tak ja właśnie w tym roku już planuje Święta Bożego Narodzenia. Zrobiłam już listę osób ,które odwiedzę w ten cudowny czas. Do każdego z imion dopisałam prezent jakim mam zamiar obdarować rodzinę i przyjaciół, teraz tylko krok po kroku musze , zapełnić całą liste dokładnie i pomalutku skreślać co już kupiłam a co jeszcze mi zostało. Myslę, że takie organizowanie świąt wyjdzie mi tylko na zdrowie. Po pierwsze nie na ostatnią chwilę będę latać z jęzorem i robić szybkie zakupy. Wszystkie zakupy będą przemyślane, dokładnie też finansowo sprecyzowane. Przed samymi świetami nie okaże się, że nie ma już czegoś na półkach co bardzo chciałam kupić i tym samym szybka zmiana planów ,co zawsze wiąże sie z większą sumą pieniędzy. Po za tym czas też pomaga nam w sortowaniu produktów , można kupić lepszej jakości a czasem za lepsze pieniądze. No i te kolejki przed samymi świetami są obłędne i ten stress że mogę nie zdążyć itd. Więc tak na prawdę wszyjscy siadając do wigilijnego stołu są bardzo zmęczeni tymi przygotowaniami, zakupami mają już dość świąt, a jeszcze się nie zaczęły. Więc w tym roku wziełam się ostro do roboty!!! Lista zrobiona musze się pochwalić, że małe co nieco już zakupione . A przed samymi świętami mam zamiar rozkoszować się przygotowaniami w kuchni, wdychać zapach cudownych wigilijnych aromatów, stroić choinkę i słuchać kolęd. Wspominać stare czasy i cieszyć sie bliskimi. Aż poczułam zapach świąt, bo o to właśnie w tym wszystkim chodzi…

No rush no hush . Zapewnijcie sobie spokojne świeta i już zacznijcie planować ! Zostało tylko aż- 12 tygodni i pół , czas start!!