image-23.jpg

Poniedziałek nie taki zły…

Weekend-wbijamy hamulec aby wystartować z większym pędem. To co planujemy sobie nowy tydzień? Poniedziałek nie zawsze musi być taki zły. Wszystko zależy od tego jak zaczniemy dzień .


 Wstań wcześniej żeby mieć dla siebie chwilkę. 
Poranna prasa i dobre śniadanie ( oczywiście z kawką )od razu przyniesie nam uśmiech na twarzy. Miej zaplanowany każdy dzień tygodnia, będzie ci łatwiej bez histerii zmóc się ze wszystkimi zadaniami. Najlepiej zacząć od tych najgorszych, później tylko z górki. Zawsze sobie to stawiam to jako motto -żeby było tylko łatwiej i nie tylko w poniedziałki. 

Chociaż wiadomo, że różne dni przychodzą i też mi się nie chce…. Wtedy po prostu robię co mam zrobić i nie myślę nad tym zbyt dużo, po prostu rób.

Prokrastynacja męczy i to bardzo, może sprawić nam tylko więcej stresu i mniej snu, więcej zmęczenia niż samo wykonywanie zadań ciężkich, więc po co sobie to utrudniamy? A jednak wiele ludzi woli pozamiatać wszystko pod dywan. Nie rozwiązywać problemów a dać im się samym zawiązać w większy supeł. Wiele ludzi odkłada tak dużo każdego dnia, że pod koniec miesiąca nie potrafią związać koniec z końcem, żeby wszystko nadrobić. I wciąż zbiera się tylko więcej a to wykańcza nas i nasze otoczenie. Planujemy, rozwiązujemy, działamy, kończymy sprawy niedokończone i już od zaraz.

Pamiętaj, że każdego dnia powinnaś znaleźć czas nawet chwilkę dla swoich przyjemności. Każdy dzień to twój dzień życia, on już nie powróci , czasu nie cofniesz więc musisz żyć dla siebie i innych tu i teraz i jutro i każdego dnia. 

Daj sobie chwilkę relaxu w ciągu dnia, jak już wszystko jest ogarnięte. Slow journalist pomoże ci przemyśleć, skonsumować swoje życie na nowo. Polecane przeze mnie to kwartalniki Kinflok i Cereal. Można się na chwilkę oderwać w tej prasowo-książkowej formie. Bądź wybierz książkę i przeczytaj choć kilka stron.
Nigdy nie zapominaj, że w zdrowym ciele zdrowy duch i w sumie na odwrót, więc sport każdego dnia musi ci towarzyszyć aby pozytywniej spojżeć chociażby na pochmurne poniedziałki. 

Nie taki zły ten nasz poniedziałek jak go piszą. Wystarczy nastawić się pozytywnie. Koniec końców co byśmy zrobiły gdyby nie ten wir życia? Realizujmy się na każdym szczeblu naszego istnienia nie gderając przez ramię i spoglądając tylko na innych. Każdy na swój sposób, bo każdy ma swoją receptę. Miłego poniedziałku! 

Nie uginajmy się pod siłą wiatru, to tylko skrzywi nasze wnętrze.

Dodaj komentarz