img_1547.jpeg

Face Paint – Historia makijażu

Obiecałam krótką recenzję, ale się zaczytałam…
No cóż wam mogę powiedzieć drogie panie. 
Krok po kroku cała historia w jednej oprawie, trendy jakie w danym okresie panowały, kosmetyczne hity tamtejszych i jeszcze wcześniejszych czasów. Od starożytności po czasy współczesne. Świetnie dobrane zdjęcia, precyzyjnie zobrazowane epoki. Fantastyczna i jeszcze raz fantastyczna. Cieszę się, że gości na mojej półce i na pewno się nie zakurzy. Można przeglądać i czytać bez końca. Delektuje się nią kartka po kartce, nie spieszy mi się bo nie chcę jej kończyć. Bardzo przypomina mi edycje książek historii Vogue jakich możemy znaleźć wiele. Czyli najwyższa półka, ale też jedyna jak dotąd w tej tematyce.  No to przeglądamy:

    
    
   
   
  


 

  

 Black& White:

  
 
Moje 3 boginie i ikony stylu wtedy i dziś, pewnie jeszcze długo…

   
   
Black & Red

   
 

Na pewno polecam tym, którzy lubią, interesują się makeup’em nie tylko na stopniu szminka, puder, bo to coś więcej…